Anemia – wszystko co warto o niej wiedzieć

anemia deficyt żelaza

Anemia to choroba nierzadko bagatelizowana, często źle leczona a czasem uważana głównie za “babską sprawę” i skutek złej diety i braku dbania o własny organizm. Wokół anemii (niedokrwistości) narosło sporo mitów, często powtarzanych przez osoby nie mające wiedzy medycznej. W tym artykule postaramy się przedstawić zbiór ważnych informacji na temat anemii.

Kiedy mówimy o anemii?

O niedokrwistości mówimy, gdy podczas badania we krwi stwierdza się niedobór czerwonych krwinek, a także, gdy są one kiepskiej jakości. O niskiej jakości czerwonych krwinek może świadczyć np. brak hemoglobiny, lub barwnika. Warto przy tym pamiętać, że nieleczona anemia może okazać się bardzo niebezpieczna dla zdrowia. We wczesnych etapach rozwoju niedokrwistość odbija się zwykle na naszym samopoczuciu i wyglądzie, jednak utrzymujący się stan chorobowy z biegiem czasu zaczyna zagrażać narządom wewnętrznym.

Niedokrwistość częściej stwierdza się u kobiet niż u mężczyzn. Problem ten dotyczy aż 20% pań i zaledwie jednego procenta mężczyzn. Warto przy tym zauważyć, iż problem ten dotyczy przede wszystkim kobiet młodych. Nie oznacza to wcale, że jest to problem dziewczyn i kobiet które nie dbają o swoje zdrowia. Rozwojowi anemii sprzyja tryb życia typowy dla kobiet aktywnych, intensywne uprawianie sportu a także same predyspozycje, takie jak np. skłonność do obfitych miesiączek. Ryzyko anemii jest także wysokie u kobiet karmiących piersią.

Jakie są objawy anemii??

Występowanie niedokrwistości objawia się gorszym funkcjonowaniem niemal wszystkich narządów naszego ciała, co sprawia że z pozoru anemię trudno przeoczyć. W praktyce jednakże, często objawy anemii są tłumaczone przez osobę chorą przez występowanie czynników zewnętrznych takich jak stres, praca, brak snu. Sygnałami ostrzegawczymi powinno być dla nas występowanie nienaturalnego zmęczenie i apatii – szczególnie gdy utrzymuje się przez dłuższy czas.

Objawami fizycznymi niedokrwistości może być też bladość skóry, “podkrążone oczy”, łamliwe paznokcie czy wypadające w znacznych ilościach włosy. Do rzadziej spotykanych objawów należy kołatanie serca, bóle głowy, zaparcia, nudności, brak apetytu.

Diagnozowanie niedokrwistości

Podstawową metodą diagnozowania anemii jest wykonanie morfologii krwi, którą powinniśmy wykonywać co roku, wraz z podstawowymi badaniami krwi. W przypadku gdy wyniki morfologii nie mieszczą się w podanych poniżej normach, warto skonsultować jego wyniki z lekarzem internistą, który poprowadzi dalszą ścieżkę diagnozy i leczenia anemii. Warto pamiętać, że anemia może mieć wiele przyczyn, i ich skuteczne zdiagnozowanie wymaga często szeregu badań.

Wyniki morfologii wskazujące na anemię:

RBC- krwinki czerwone (erytrocyty)

norma:
kobiety: 3,9-5,6 M/μl (T/l)
mężczyźni: 4,5-6,5 M/μl (T/l)

Hemoglobina (HGB)

norma:
kobiety 12-16 g/dl lub 6,8-9,3 mmol/l,
mężczyźni 14-18g/dl lub 7,4-10,5 mmol/l,

HCT – wskaźnik hematokrytu

norma:
kobiety 37-47%,

Anemię rozpoznajemy w sytuacji, gdy wyniki plasują się poniżej normy, ale zbyt duże stężenie poszczególnych składników także wymaga konsultacji z lekarzem pierwszego kontaktu.

Uwaga, powyższe dane są orientacyjne – jednostki pomiaru, jak i same normy, różnią się nieco w różnych laboratoriach. Jeśli na otrzymanym wyniku podane są normy dla danego laboratorium, te są obowiązujące.

Możliwe przyczyny anemii

W przypadku gdy stwierdzono niedobór bądź kiepską jakość erytrocytów, zazwyczaj problem wynika z następujących powodów:

  • doszło do znacznej utraty krwi i nasz organizm musi wyrównać braki.
  • brak składników koniecznych do powstawania erytrocytów, takich jak żelazo, witamina B12 czy kwas foliowy
  • szpik kostny nie pracuje prawidłowo lub choroba przewlekła wyniszcza organizm.

Jeśli chodzi o krwawienie, problem nie musi być wcale oczywisty. Jeśli ostatnio przechodziłeś/aś zabieg chirurgiczny, miałeś/aś wypadek czy inny uraz połączony z obfitym krwawieniem, to sprawa jest prosta. Zdarza się jednak, że nie wiemy o krwawieniu. Tak się może stać po urazie, w przypadku krwawienia wewnętrznego. W przypadku kobiet również obfite miesiączkowanie może doprowadzić do znaczącej utraty krwi, wpływającej na wyniki badań.

W przypadku niedoborów witamin i żelaza to zwykle winowajcą okazuje się zła dieta. Niekoniecznie oznacza to jednakże, że musimy żywić się w “fast foodach”, aby zakwalifikować się do tej kategorii. Czasem “zła dieta” może oznaczać kurację odchudzającą, nie zapewniającą odpowiednich składników odżywczych, a czasem to skutek niedopasowania diety do występujących w naszym ciele problemów. Przykładowo, przy stanach zapalnych jelit występują zaburzenia wchłaniania utrudniające organizmowi pobieranie składników odżywczych. Podobnie ma się sprawa w przypadku cukrzycy, niewydolności nerek i innych jednostek chorobowych.

W przypadku problemów ze szpikiem kostnym konieczna okaże się konsultacja hematologiczna. Warto szukać konsultacji szybko, ponieważ anemia bywa jedną z objaw chorób nowotworowych, jednak nie warto wpadać w panikę i “żegnać się ze światem”. Przyczyn anemii i problemów ze szpikiem kostnym może być multum, a ich konkretne zdiagnozowanie wymaga wiedzy medycznej której nie znajdziemy w Internecie. Można przyjąć, że 80% przypadków anemii związanych jest z niedoborem żelaza, jednak jej rodzajów jest wiele, stąd interpretację wyników i szukanie przyczyn trzeba zostawić ludziom którzy się kształcili latami na studiach medycznych i zdobywając umiejętności praktyczne.

Jeśli lekarz podejrzewa, że przyczyną niedokrwistości może być niedobór żelaza, zleci zapewne kontrolę jego poziomu (Fe – żelazo we krwi, norma:12,5-26 μmol/l mężczyźni i kobiety lub 70-150μg% mężczyźni, a 37-145μg% kobiety). Wskazana jest także kontrola poziomu ferrytyny (norma najczęściej: kobiety 10-150 μg/l, mężczyźni 15-200 μg/l). To drugie badanie jest znacząco bardziej czułe i wiarygodne, gdyż informuje o realnym zapasie żelaza w organizmie. To szczególnie ważne u osób przyjmujących suplementy diety – często się w takich przypadkach zdarza, że wynik badania poziomu żelaza jest sztucznie zawyżony, a organizm realnie cierpi na niedobory i odwrotnie: aktualnie we krwi stężenie pierwiastka nie jest najlepsze, ale twoje komórki mogą czerpać z przyzwoitych zapasów.

Ponieważ za niedokrwistością może stać niedobór witamin z grupy B czasem kontroluje się ich poziom. Zazwyczaj wraz z morfologią sprawdza się także parametry wskazujące na ewentualny stan zapalny (głównie CRP, OB), a także wykonuje badanie moczu. Czasem w przypadku kobiet zalecana jest także kontrola ginekologiczna, ponieważ może okazać się konieczne zmniejszenie krwawień. W takim przypadku pomocne są leki hormonalne, pigułki antykoncepcyjne.

Przykład diety przy anemii

Czy dieta rozwiąże problem anemii?

Nieprawidłowa dieta i anemia, zwłaszcza w przypadku kobiet, rzeczywiście chodzą w parze, ale “prawdziwej” niedokrwistości już dietą raczej nie wyleczysz. Podczas prawidłowej miesiączki najczęściej dochodzi do utraty 10-30 mg żelaza. W ciągu miesiąca trudno te braki odbudować, zwłaszcza gdy się odchudzasz lub odżywiasz nieracjonalnie. Chociaż do prawidłowego funkcjonowania organizm pozornie potrzebuje niewiele żelaza (1,8 mg dziennie), nie wystarczy zjeść go właśnie tyle, by uniknąć niedokrwistości. Z pożywienia zwykle wchłaniane jest jedynie 10% tego pierwiastka, więc trzeba spożyć przynajmniej 18 mg żelaza (kobiety karmiące i w ciąży 25 mg, mężczyźni 17 mg). Stosując radykalną dietę odchudzającą to po prostu niewykonalne.

Problem mają także wegetarianie, gdyż żelazo z mięsa jest lepiej przyswajane. Dieta bezmięsna nie musi się kończyć anemią, ale na pewno trzeba starannie układać menu, by do niej nie dopuścić.

Jeśli dbasz o dietę bogatą w żelazo i jesteś zdrowy, niedokrwistość raczej ci nie grozi. Gdy jednak anemię już masz, bez “wspomagania” problem będzie się nasilał.

Czego nie powinno zabraknąć przy niedokrwistości?

Zapobiegawczo lub przy podejrzeniu lekkich niedoborów żelaza i witamin z grupy B, zadbaj, by w menu nie zabrakło: czerwonego mięsa (szczególnie chudej wołowiny) i podrobów (zwłaszcza wątroby), zielonych warzyw (brukselki, sałaty, brokuł), roślin strączkowych (fasoli, grochu, soi), buraków, czerwonej kapusty, papryki, suszonych owoców (daktyli, śliwek, moreli), żółtka jaj, produktów pełnoziarnistych.

Należy pamiętać, że przyswajanie żelaza jest uzależnione od obecności witaminy C. Warto więc zadbać o jej obecność w diecie, i dostarczać ją w jednym posiłku z mięsem. Nie trzeba przy tym sięgać po suplementy – o ile jest to “do ogarnięcia” dietetycznie, możemy np. wypić sok z cytrusów lub zjeść pomarańcze czy grejfruty na deser.

Czego unikać przy anemii?

Należy bezwzględnie ograniczyć napoje wypłukujące żelazo. To przede wszystkim kawa, napoje energetyczne czy napoje gazowane typu Coca Cola.

Suplementacja podczas anemii

W przypadku zdiagnozowania anemii, dobór suplementów i ich dawkowania powinniśmy pozostawić wykwalifikowanemu lekarzowi. Warto przy tym pamiętać, że częstokroć dawki podawane przez producentów suplementów nijak się mają do rzeczywistości – nie podlegają tak szczegółowej kontroli jak leki. Stąd warto czasem zainwestować w środek będący lekiem, a nie suplementem.

Pamiętaj też, że żadna przesada nie jest zdrowa. Przedawkowane żelazo prowadzi do zaparć, mdłości, ale i znacznie poważniejszych, w tym odległych następstw. Długotrwałe przeładowanie tym pierwiastkiem grozi artretyzmem, cukrzycą, problemami z wątrobą, przyspiesza procesy starzenia. Problem ten w większym stopniu dotyczy mężczyzn, gdyż chętniej jedzą mięso, a przede wszystkim nie tracą krwi podczas menstruacji.

Powikłania po niedokrwistości

Nie dysponujemy statystykami mówiącymi jak często nieleczona anemia prowadzi do poważniejszych chorób czy groźnych konsekwencji. Czasem, np. w chorobach serca, jest ona objawem problemu, kiedy indziej pierwotną przyczyną. Często nawet lekarzowi trudno ocenić, co było pierwsze. Wiadomo jednak, że niedokrwistość z niedoboru żelaza poza pogorszeniem samopoczucia i wyglądu, docelowo prowadzi do zaburzeń neurologicznych i psychicznych. Rzadko występująca niedokrwistość Addisona-Biermera (kiedyś zwana anemia złośliwą), związana z niedoborem witaminy B12, może prowadzić do autoimmunologicznego zapalenia żołądka, a nawet trudności z poruszaniem (początkowo objawia się drętwieniem kończyn).

W skrajnych przypadkach anemia może trwale uszkodzić nerki. Nawet jeśli nie zdarza się to zbyt często, nie ma sensu ryzykować. Zwłaszcza, że rozpoznanie i leczenie najczęściej jest takie proste.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.