forum medyczne

Forum medyczne. Porady medyczne. Forum psychologiczne. Lekarze.

Forum poświęcone chorobom, zdrowiu intymnemu, psychicznemu, nerwicom.



sklep medyczny




Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Urojenia ksobne
Post: 2012-05-08, 17:45 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2012-05-08, 17:41
Posty: 23
Dzień dobry. Piszę, ponieważ chciałam się upewnić czy moja obserwacja taty i jego objawy świadczą o tego typu urojeniach. Otóż tata od trzech lat dziwnie się zachowuje. Na wstepie dodam, że objawy nie występują codziennie. Czasem nie ma ich 2 tygodnie. Na początku tata dużo sam do siebie mówił. Np. w łazience. Od mniej więcej roku zaczął mówić do mnie, mamy, swoich rodziców, że ciągle o nim myślimy, cytuję: "gnębicie mnie ciągle wszyscy". Twierdzi, też, że czasem ludzie się z niego wyśmiewają. Kilka razy powiedział też do mamy: "zostaw mnie w spokoju, owładnęłaś moją duszą". Zauważyłam też, że czasem tata ma napady takiego "pustego" smiechu. Siedzi na kanapie i nagle to się dzieje. Zmiany te są cykliczne i tata nie ma świsdomości co się z nim dzieje bo np. za 3 godziny o wypowiedzenia takich zdań, normalnie z nami rozmawia.
Tata ma 45 lat. Całe życie był nerwowy. Ale wcześniej kilka lat temu nie był taki. Przynajmniej mi się tak wydaje. Szukałam w internecie różnych informacji i trafiłam na urojenia ksobne. Czy te objawy świadczą o tym? Czytałam również, że to może być schizofrenia paranoidalna, ale tutaj nie pasuje mi jeden element bo ta choroba przypada na okres dojrzewania (jej początki) a tata nie miał wtedy żadnych objawów. Czy jest możliwe, że mama taty mogła przegapić te objawy i choroba ta teraz się ujawniła? Czy to jest niemożliwe?
I chciałam też zapytać co zrobić w sytuacji kiedy tata nie chce słyszeć o lekarzu? Twierdzi, że on nie jest chory i nie będziecie robić "ze mnie wariata". Boję się najbardziej o moją mamę. Ja jestem już dorosła, wiadomo, że po moim wyprowadzeniu się z domu mama zostanie z nim sama na codzień. I to mnie martwi. Są jakieś "sztuczki", które można zastosować żeby poszedł do lekarza? Pozdrawiam wszystkich i czekam na odpowiedź.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-08, 17:56 
Offline
Super Przyjaciel
Super Przyjaciel
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-09-01, 12:39
Posty: 795
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Ciężka sprawa, kiedy ktoś nie daje sobie pomóc. Bo tak właściwie nie zaciągniesz taty na siłę do lekarza. Jednak każdego da się z czasem, małymi kroczkami chociaż trochę przekonać. Gdybym była na Twoim miejscu, pewnie maglowała bym ten temat, rozmawiała z nim co jakiś czas, poruszała te kwestie. Oczywiście w delikatny sposób, żeby nie poczuł się urażony, bo widzę, że reaguje dość nerwowo. Póki co lepiej nie diagnozuj, co może mu być. Może sam po pewnym czasie dojdzie do wniosku, że warto sprawdzić, czy coś jest nie tak. ;-)

_________________
Strach ma wielkie oczy. Odwaga wielką moc.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-08, 18:35 
Offline
Ekspert
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-02-04, 14:14
Posty: 1420
Czy ktoś w rodzinie taty, (bliższej lub dalszej) chorował, lub choruje na depresję, lub chorobę dwubiegunową?? Konieczna tu jest konsultacja u psychologa, lub psychiatry, ponieważ objawy jakie opisujesz mogą wynikać z wielu różnych zaburzeń. M. in. częściowo pasują do choroby schizoafektywnej(psychozy)...jeśli jednak tata nie ma momentów depresyjnych, nie występują u niego okresy apatii, to trudno cos tu wnioskować. Urojenia ksobne zazwyczaj nie występują samodzielnie. Najlepiej więc zrobisz, jeśli namówisz tatę na wizytę u specjalisty.

_________________
"Psychika człowieka jest uzależniona o jego własnego spojrzenia na życie. Im więcej uśmiechu, tym więcej radości w życiu. A radości mamy tyle, na ile sobie pozwalamy.."


Ostatnio zmieniony 2012-05-08, 18:51 przez bega10, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-08, 20:57 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2012-05-08, 17:41
Posty: 23
9GuSiA1 --> probowałam w lekki sposób mu tu powiedzieć, już wiele razy. Tylko zawsze jak mówie: "Tato, zauważyłeś, że kiedyś się tak nie zachowywyałeś, inni też tak się nie zachowują, może pójdziesz do lekarza (nawet nie wymieniam słowa psychiatra" to on odrazu robi się nerwowy i jest jeszcze gorzej :( mam momenty, że mnie to już przerasta.. a te gadanie do siebie to czasem już np. mam wrażenie, że słyszę, a okazuje się, że tata nie mówi sam do siebie. Chodzi mi, że nasłucuhuję. Myślisz, że z czasem zauważy sam coś? Czy on jest świadomy swojego zachowania gdy mówi do nas takei rzeczy jak opisałam?

bega10 ---> właśnie pytałam babci u nikt z ich rodziny nie chorował na żadne depresje ani choroby psychiczne, dosłownie nikt. Czy ta choroba nieleczona będzie się pogłębiać? Do czego może doprowadzić. Wiem, też, że tata od 3 lat ciężko ma w pracy. Ma własną formę i źle ona prosperuje. Czy on może sobie coś zrobić przez te urojenia?

Dziękuje za odpowiedzi.


Ostatnio zmieniony 2012-05-08, 20:58 przez Poszukująca88, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-09, 12:26 
Offline
Ekspert
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-02-04, 14:14
Posty: 1420
Spokojnie...czy rzeczywiście jest chory, może stwierdzić tylko specjalista po dokładnych badaniach taty, szerokim wywiadzie, ew. obserwacji. Nie ma co wkręcać mu choroby, bo może to tylko zły okres w jego życiu i to mówienie do siebie, może być głośnym myśleniem. Nie ma innego wyjścia, jak wykorzystać jakąś lepszą chwilę i próbować go namówić na wizytę u specjalisty. Takie objawy, jeśli są chorobowe, pasują do wielu różnych zaburzeń, więc takie gdybanie nie ma tu większego sensu.

_________________
"Psychika człowieka jest uzależniona o jego własnego spojrzenia na życie. Im więcej uśmiechu, tym więcej radości w życiu. A radości mamy tyle, na ile sobie pozwalamy.."


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-11, 10:27 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2012-05-08, 17:41
Posty: 23
Ok, ja to wszystko rozumiem. Ale jak mam go namówić na wizytę skoro on twierdzi, że nie jest chory? Co ja mam mu powiedzieć? :-(


Ostatnio zmieniony 2012-05-11, 10:27 przez Poszukująca88, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-11, 10:54 
Offline
Doradca
Doradca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-11-04, 08:59
Posty: 5113
Lokalizacja: Bydgoszcz
Witaj, może źle ci doradzę, ale podstęp typu, powiedz że odczuwasz wieczne poczucie zagrożenia o jego zdrowie i chyba przeradza się to u ciebie w obsesję i chcesz aby poszedł z tobą do psychiatry :-)


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-11, 11:02 
Offline
Ekspert
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-02-04, 14:14
Posty: 1420
Każdy sposób jest dobry, który prowadzi do celu. Nie znam Twojego taty, ani tego, co na niego działa. Może podejść do problemu ambicjonalnie? Piszesz, że tata ma firmę, ktora kiepsko prosperuje. Może spróbujcie wjechać mu na ambicję...że w takim stanie nie postawi firmy na nogi, a chyba zależy mu na tym. Przekonujcie go, że wierzycie w niego, że da sobie radę, pomożecie mu, ale pod warunkiem, że na wszelki wypadek zgodzi się pójśc do specjalisty. No, coś kombinujcie, bo bez tego nie da się MU pomóc.

_________________
"Psychika człowieka jest uzależniona o jego własnego spojrzenia na życie. Im więcej uśmiechu, tym więcej radości w życiu. A radości mamy tyle, na ile sobie pozwalamy.."


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-11, 23:46 
Offline
VIP
VIP
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2012-01-10, 22:10
Posty: 3975
Moją przyjaciółka miała mamę ,która chorowała psychicznie i tez nie zgadzała sie na pójście do lekarza.Poszła sama przedstawiła problem i poprosił lekarza czy by przyszedł na wizyte domową.Zgodził sie.
Poradziła mi lekarza i poszłam kiedy miałam problem z moją podopieczną -też przyszedł.Nie uprzedzałam zrobiłam to przez zaskoczenie.
Może warto spróbować?

_________________
Paczka


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-13, 09:30 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2012-05-08, 17:41
Posty: 23
Czytałam gdzieś na innym forum też o takim przypadku gdzie lekarz do domu przyszedł. Dzięki za rady. Pomyślę jak to zrobić. Ale wiem, że to ciężkie będzie. Znam mojego tatę.

Paczka - Z drugiej strony nawet jak lekarz do domu przyjdzie to jeśli stwierdzi, że tata jest chory to i tak przepisze mu leki, a wtedy wiadomo tata może nas obwiniać, że zrobiliśmy to za jego plecami :-(


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-13, 09:45 
Offline
VIP
VIP
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2012-01-10, 22:10
Posty: 3975
Masz racje ,ale myślę zaryzykować jeśli będzie się dłużej opierał.Jeśli jest naprawdę stan poważny to on może tez nie zdawać sobie z tego sprawy.Wytłumaczycie mu,że robicie to z miłości do niego i dla jego dobra.Jak poczuje sie lepiej to doceni.

_________________
Paczka


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-13, 11:33 
Offline
Doradca
Doradca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-11-04, 08:59
Posty: 5113
Lokalizacja: Bydgoszcz
Tak sobie myślę, że to wspaniale, że twój ojciec ma ciebie, bo w wielu przypadkach bliscy ignorują dziwne zachowania u rodziny w obawie przed urojonym wstydem leczenia psychiatrycznego. Uważam, że coś wymyślisz i twojemu ojcu będzie lepiej :-D


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-13, 12:07 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2012-05-08, 17:41
Posty: 23
Domyślam się, że tak jest. I faktycznie jest przykre. Ciężko jest mu to przetłumaczyć. Czasem mam takie chwile, że nie radzę sobie z tym sama. Pisałam już, że szczególnie gdy gada sam do siebie i ja to słyszę. potrafi tak np. godzine przegadać sam do siebie. Wiem, że jest to związane z jego pracą. Wystarczy przysłuchać się o czym tak gada. W takich sytacjach czasami chce mi się płakać i czuje się bezradna. Chciałbym żeby był takim tatą jak kiedyś.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-13, 12:30 
Offline
Doradca
Doradca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-11-04, 08:59
Posty: 5113
Lokalizacja: Bydgoszcz
Twojemu ojcu na pewno przydałby się lekarz, ale takie gadanie do siebie nie musi być symptomem czegoś naprawdę złego. Był czas, że mój mąż też tak robił i ja też się o niego martwiłam, związane to było tak jak u was z firmą i problemami finansowymi, taki rodzaj rozładowania emocjonalnego. Dlatego nie martw się tak bardzo, zrób wszystko co możesz, ale ty nie jesteś odpowiedzialna za chorobę ojca, więc nie nakręcaj się tak bardzo bo sama wpędzisz się w jakąś nerwicę, pamiętaj każdy odpowiedzialny jest sam za siebie.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-13, 12:34 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2012-05-08, 17:41
Posty: 23
Staram się nie myśleć tyle o tym. I co przeszło mu to gadanie? Tata nawet też nie chce słyszeć o innej pracy. To gadanie jeszcze powiedzmy w miarę jest znośne ale te jego wybuchy emocji i wpadanie nagłe do pokoju i mówienie do mnie i do mamy "odczepcie się ode mnie" itp to strasznie dołujące jest :-(


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-13, 14:38 
Offline
Doradca
Doradca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-11-04, 08:59
Posty: 5113
Lokalizacja: Bydgoszcz
Powiem tak, każdy jest inny, mąż się wyciszył, ale nieraz coś tam mruczy pod nosem, tyle, że on ma świadomość, że gada do siebie. Kiedy zwracam mu uwagę żartuje, że czasami musi pogadać z kimś równie inteligentnym jak on :-) Czasami też wpada w złość w chwilach dla mnie zupełnie niezrozumiałych, głównie gdy czegoś szuka, ale później przeprasza, on wie że jest wybuchowy i czasami nad sobą nie panuje. Najbardziej niepokojące u twojego ojca jest to, że z tego co zrozumiałam, on nie bardzo odróżnia własne myśli od rzeczywistości, to wygląda jakby słyszał was w głowie i nie wiedział, że to jego wyobraźnia. Masz rację, że powinien pójść do psychiatry, ale nie wiele możesz zrobić i na pewno nie powinnaś się obwiniać za jego stan.
A gdybyś tak nagrała go dyktafonem w komórce, czy czymś innym i później dała mu to odsłuchać? Może zrozumiałby sam, że pora pojąć leczenie?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-15, 16:21 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2012-05-08, 17:41
Posty: 23
Możliwe, że to byłby sposób. Teraz około dwa tygodnie jest spokój w zachowaniu taty. Martwię się o niego. Ciężko jest mi się czasem w domu skupić na nauce. Z drugiej strony jak zostawie to swojemu biegowi to nie wiem co się może wydarzyć później :?:


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-15, 18:41 
Offline
Doradca
Doradca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-11-04, 08:59
Posty: 5113
Lokalizacja: Bydgoszcz
Ty chyba wiesz, że takie martwienie się na zapas, życie w napięciu i czekanie na coś złego nie jest zdrowe? To prosta droga do nerwicy. Uważaj i lepiej zrobisz jak oderwiesz się od problemu i zaczniesz cieszyć się tym, że teraz jest dobrze!


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-19, 10:43 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2012-05-08, 17:41
Posty: 23
Tak właśnie staram się robić. Powiedziałam też o tym mamie. teraz jest dobrze. Tylko na jak długo.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-05-20, 08:38 
Offline
Doradca
Doradca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-11-04, 08:59
Posty: 5113
Lokalizacja: Bydgoszcz
A może już na zawsze? Nie ma co martwić się na zapas. Czego tobie i sobie również, życzę :lol:


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


sklep medyczny



Technologię dostarcza phpBB3® Forum Software © phpBB Group