forum medyczne

Forum medyczne. Porady medyczne. Forum psychologiczne. Lekarze.

Forum poświęcone chorobom, zdrowiu intymnemu, psychicznemu, nerwicom.



sklep medyczny




Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 2012-12-17, 21:53 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2011-03-19, 17:50
Posty: 70
Opisywałem swoje problemy dawno temu. Dzien w dzien jest coraz gorzej i chcialbym prosic o porade gdzie sie skierowac, pod jakim kątem się zacząć badać. Byle nie psychiatrycznym, bo objawy fizyczne wskazują na coś innego. Mam teraz praktycznie 23 lata, wiec mlody, a z problemami, ktore uniemozliwiaja normalne zycie.

Ostatnio jestem coraz bardziej osłabiony. Zawsze byłem słaby, ale teraz to juz przesada. Moge tylko leżeć w łóżku i to tez nie jest zbyt komfortowe, poniewaz: mam biegunki, wodniste, jakby to był mocz, tylko zabarwiony. Bardzo piekące, że po kilku razach jak po papierze ściernym - sama krew. Nie mam apetytu, ciagle chce mi sie wymiotowac. Trudno nie wspomniec o tym, ze mam dzien w dzien zgage. Do tego drętwieją mi palce, czasem twarz. Czuc mrowienie, odretwienie. W palcach to moze byc pewnie postepujaca niedoskonalosc sciegien, choc ja inaczej kojarze. Serce jak waliło tak wali. Puls od 100 do 150, częste bardzo mocne kłucia w klatce piersiowej -w spoczynku. teraz dochodzi pieczenie. Oczywiscie jest mi gorąco, by za chwile trzasc sie z zimna. Dostalem rok temu ginekomastii, choc od zawsze cos nie tak wskazywało jesli chodzi o moj rozwoj dojrzalosci.

Tutaj foto sprzed roku, zauwazyc szerokie sutki, teraz sa doslownie kulki:
http://scr.hu/0afj/jb4wx

Miesni to tam nie widac, bo mimo cwiczen (kiedy mialem jeszcze sile cwiczyc) ich nie bylo. Tak jak nie ma miesni w nogach, rekach. Tak samo nie ma w miejscu gdzie powinna byc prostata. Ciezko utrzymac mocz, kał. Ogolnie cale cialo ma miesnie jak z waty, jak malego dziecka. Nie jest to niedorozwoj nie pozwalajacy funkcjonowac, bo zyc sie zyje. Ale co to za zycie, ze trzeba miec ciagle WC obok siebie. Chodzic, chodze itd wiec wiadomo, nikt nie bedzie szukal choroby. Oczywiscie do czasu kiedy zaczelo sie jeszcze gorzej wszystko psuc. Zawsze mialem problemy z trawieniem, bo rano jesc nic - biegunek sporo, a tu do szkoly, do pracy. Głodny zaczynam byc i apetyt dostaje kiedy mam całkowicie pusty zoladek (lacznie z brakiem plynow) oraz jelit. Czyli okolo godziny 18-19stej. Teraz, kiedy sie pogorszylo w ogole nie moge jesc. Piecze mnie w klatce piersiowej, serce wali, mam nudnosci i biegunke, a do tego oslabienie jakbym mial zedmlec. Leze w lozku i nic sie nie poprawia. Do tego 4 i 5 palce, szczegolnie lewej reki dretwieja. Jest tez mi goraco, by nagle trzasc sie z zimna.

Co jakis czas trafiam do szpitala, z powodu roznych problemow:
raz, oddzial gastrologiczny. 7 dni pobytu, kompleksowe badania. NIC NIE WYKRYTO. powod? biegunki, brak apetytu rano, oslabienie.

dwa, bez powodu stalo sie cos co nie zostalo wykryte. zwijalem sie z bolu cale 12 godzin, brzuch miekki, wiec lekarze normalnie "sie smiali" ze przesadzam. a takiego bolu w zyciu nie mialem, a uwierzcie ze brzuch mnie boli prawie dzien w dzien, wiec wiem jak on wglada. a tamten? ani sie ruszyc, ani oddychac. kompletnie klucie od dolu brzucha az do gornej czesci plecow. nikt nie wpadl na pomysl, ze moga to byc nerki... juz chcieli operowac ale pomogly czopki + plukanie zoladka. mialem wtedy podwyzszony cukier i wymiotowalem zolcia. wyszedlem, znowu nic nie wiadomo.

kolejny raz trafilem, gdy nie moglem sie ruszac bo znowu cos bolało po prawej czesci brzucha. nie wiem czy watroba, czy nerka. cos po prawej stronie. bolało na dotyk, na ruch. jakby jakis balon tam był i im bardziej nacisne tym bardziej bolało. oczywiscie nic nie wykryto. przechodzi samo bez innych objawow oprocz tego, ze sie ruszac nie mozna z dzien, czasem dwa.

kolejny raz trafiłem ponieważ wypiłem 9 piw w przeciagu 3 dni, przez co odwodnilem sie masakrycznie. do tego spadly mi elektrolity. wykaz? hipokaliemia, no i oczywiscie traktowali mnie tam jak alkoholika (wpisany ciag pijaczy...). po 3 piwach dziennie przez 3 dni... inaczej przeciez nie pije. poza tym kazdemu mlodemu zdrowemu czlowiekowi nic takiego nie szkodzi. a ja? brak czucia na twarzy, konczynach. wykręcone ręce. uniemozliwienie przełykania, ciezki oddech. po 1 piwie sie tak odwadniam, ze czuje sie tragicznie. sam siebie diagnozuje: pewnie problem z watroba (metabolizowanie alkoholu) lub nerkami (wyplukuja za duzo elektrolitow i wody). oczywiscie nikt mnie nie słuchał tylko napisał, by nie pic alkoholu, no dobra. ciekawe, ze zdrowy jestem, a nie moge ani 1 piwa. powiedzmy, ze zrozumialem, ale jednak czlowiek zyje dlugo i czasem jednak sie napije. czesto juz po 2 piwach mam delirke, trzesie mnie, puls 150, wodne piekace biegunki. brak apetytu. wymioty. nic nie pomaga, choc pamietam raz mi dali glukoze i cos jeszcze, to przeszlo po 30 minutach. wypis? skierowac do psychiatry.

ok, poszedłem. zaczalem brac leki, najnizsze dawki i co? od razu dystonia szyjna. pogotowie przyjezdza bo mam kark wykrecony do tylu i nic nie pomaga. pytaja, czy on jest normalny? normalny, tylko dali leki. psychiatra sie dziwi, bo takie objawy wystepuja ale przy duzych dawkach i stosowane dlugi czas. a nawet jakby t otylko u malego % ludzi. umnie od razu nastepuja efekty uboczne, wiec nie ma zadnego leczenia. wszystko szkodzi. znowu mysle, watroba lub nerki.

teraz doszla ginekomastia i klucie w klatce piersiowej. serce zbadane (usg, ekg) i calkiem zdrowe. no to fajnie.
od zawsze mialem problem z mlodym wygladem, dziecinnym, moze nawet kobiecym. cechy meskie jakies sa, tylko one sie nie zmienily odkad zaczalem dorastac. zarost jak u 13 latka. bolące kosci, wyskakuja ze stawow (na poczatku tylko strzelały, a teraz nie moge sie ruszyc kiedy wyskoczy i czekam az wskoczy - nie bardzo jest to komfortowe). szczegolnie boli kręgosłup ledzwiowy, przez ktorego spac nie moge. rano budze sie zawsze z wielkim bolem, poza tym musze sie ciagle przewracac na boki, bo po prostu boli. diagnoza? moja wlasna. slabosc miesni. tak jak juz pisalem, nie da sie ich wycwiczyc, poniewaz nie tylko najwieksze miesnie nie pracuja dobrze jak na moj wiek, ale tez te ukryte, ktorych nie da sie trenowac. inni, zdrowi, w ogole nie maja takich problemow. schylac sie, czy dzwigac - nie da rady.

czlowiek zaczyna intensywnie myslec jak czuje sie na umysle bardzo rozwiniety, a jednak fizycznosc za tym nie nadaza. wiec musi dociekac czemu jest inny i czemu sie tak ZLE CZUJE.
z tym mlodym wygladem i brakiem rozwoju na przestrzeni lat pomyslalem, ze to wada przysadki badz nadnerczy, ale kto mi to zbada? nikt. nie ma podstaw,problemy psychiczne. takiego tlumaczenia nie uznaje i nie będe uznawac, bo choroba postępuje a jest niezdiagnozowana. zbadalem testosteron i wolny testosteron. oba w normie, ale na tej najnizszej granicy. chyba wolny byl do 60, a ja mialem 10 ? jakos tak. i tak z wiekiem to sie oslabia, ale jednak norma wiec zdrow jak ryba. no ale jednak brak twardego zarostu w wieku 23 lat, ginekomastia ktora sie pojawila niedawno oraz totalna slabosc, to jednak jakies objawy są.

czytalem, ze przy chorobach watroby, serca i nerek zmieniaja sie paznokcie, no to wklejam:
http://scr.hu/0afj/vncss - 5 palec. rozowo-bordowy. 2 palec, jakies czarne paski ktore nie schodza.
http://scr.hu/0afj/yv3lv - ten to juz w ogole, dziwne kolory na zmiane.
http://scr.hu/0afj/m2r6a - kolejny z paskami.
http://scr.hu/0afj/pene9 - tu tez zmiana kolorow, a nie jednolity roz.

no i teraz prosze o pomoc w ktorym kierunku sie badac. mam odlozone kilkaset złotych i nie chce liczyc juz, ze ktos mnie na cos skieruje.

prosze nie mowic, ze moje domysly sa przesadzone bo slabne w oczach, coraz wiecej organow zle funkcjonuje i boli.

- w kierunku wyrownanej marskosci watroby
- w kierunku niewydolnosci nerek
- w kierunku przysadki i nadnerczy, ktore moze zle kieruja innymi organami

rezonans czy tomograf? co bedzie lepsze? oczywiscie calego ciala.
dodatkowo chcialbym sprawdzic stan kosci i stawow, czemu wyskakuja. jak tak wyskoczy z biodra czy z kregoslupa, to jest to naprawde bolesne i ruszac sie nie da. tak samo wiek kostny, ael to sa sprawy wydaje sie drugorzedne, bo jeszcze da sie wytrzymac i sie nie czuje ze sie umiera. po prostu nie idzie zyc, a jeszcze jest sie tak słabym, ze to nie moze byc psychika. nawet teraz pobolewa mnie po prawej stronie... raczej watroba


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-12-17, 22:34 
Offline
Ekspert
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-02-10, 23:23
Posty: 16354
Przy tak opisanych objawach powinno się być hospitalizowanym.
Lekarz powinien wystawić skierowanie do szpitala
Należy wykonać badanie krwi z rozmazem(panel wątrobowy,pełne badanie tarczycy TSH,fT3 i fT4)wymaz z jamy ustnej,badanie stolca,mocz,usg j.brzusznej
Odstawić całkowicie alkohol,prawidłowo się odżywiać a zacząć od diety lekkostrawnej.

_________________
Nie udzielam porad przez pw!
Z dn.10.07.2014 zawieszam udzielania porad


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-12-18, 02:26 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2011-03-19, 17:50
Posty: 70
tak, w czwartek mam wizyte i chce do tego czasu dożyć... juz kilka razy zemdlałem czując jakby ktos mi młotkiem w głowe przywalił.

tamte linki wygasły, ale tutaj mam zdjęcia.
paznokcie (czy jest tu jakis dermatolog, czy są to normalne zmiany?)

http://scr.hu/0afj/hzelb
http://scr.hu/0afj/o32lv
http://scr.hu/0afj/8yr45
http://scr.hu/0afj/re7os

czarne paski na niektórych paznokciach, rozowo-bordowe ubarwienie. tak jakby pol na pol...

tu ginekomastia. kiedys mialem tak:
http://scr.hu/0afj/rhgna
teraz tak:
http://scr.hu/0afj/krwpw

tu badania
http://scr.hu/0afj/my9k9
http://scr.hu/0afj/zrxui
kilka lat temu http://scr.hu/0afj/j5db4
http://scr.hu/0afj/0ivsr
http://scr.hu/0afj/xwycn
http://scr.hu/0afj/l8fav
testosteron http://scr.hu/0afj/1z407

ogolnie sporo wynikow na skraju, ciezar wlasciwy moczu, CRP watpliwe, testosteron niski, duzy cukier zawsze kiedy mnie przyjmuja (kiedy wlasnie brzuch boli i mam atak). amylaza i cholesterol ponizej normy. cos moze ktos skojarzyc?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-12-18, 17:44 
Offline
Ekspert
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-02-10, 23:23
Posty: 16354
Przeglądam i nigdzie nie widzę panelu wątrobowego,czyżby nie wykonano w tym kierunku badań?A z wyników można podejrzewać jakieś zaburzenia,podobnie jak z krążeniem czy sprawy kardiologiczne,również nie wykluczam problemów urologicznych.Krzywej cukrowej nie wykonano?Jest tu kilka niejasności wymagających diagnozowania.

_________________
Nie udzielam porad przez pw!
Z dn.10.07.2014 zawieszam udzielania porad


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-12-18, 18:10 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2011-03-19, 17:50
Posty: 70
ALAT i ASPAT było robione, ale nie mam przy sobie tych wyników. czyli jakie badania robić? jakie moga być podejrzenia? pokazywałem te badania lekarzowi ogólnemu i gastrologowi. szybko przejrzeli i nic nie powiedzieli.

nic innego nie było robione. a ginekomastia jest, czy sobie też ubzdurałem? to moze miec powiązanie? szczegolnie, ze pojawiła sie jak miałem 21 lat.

zapomnialem dodac, ze czesto czuje mrowienie po prawej stronie czoła, na łopatkach. gorzej u mnie z czuciem na powierzchni stóp (gorna strefa) oraz teraz lewa dłoń, choc tu jest bardziej ból niz drętwienie. pewnie kręgosłup...


Ostatnio zmieniony 2012-12-18, 18:48 przez chudy2001, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-12-18, 22:55 
Offline
Ekspert
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-02-10, 23:23
Posty: 16354
Należy zacząć od lekarza ogólnego i wykonać podstawie badania(badania krwi z panelem wątrobowym,badanie w kierunku tarczycy,usg jamy brzusznej,krzywa cukrowa,amylaza z krwi,wymazy,badanie stolca na pasożyty i bakteriologiczne,posiew moczu,ekg i eeg.

_________________
Nie udzielam porad przez pw!
Z dn.10.07.2014 zawieszam udzielania porad


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-12-27, 03:10 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2011-03-19, 17:50
Posty: 70
lekarz stwierdził, że jestem po prostu odwodniony i wszystkie organy się "męczą". a ja jestem CIĄGLE OSŁABIONY I ZMĘCZONY. mięśniowo także. mięśnie drżą i po prostu skaczą przy choćby minimalnym ich napięciu, dlatego nawet jak trzymam kartkę to wszystko skacze. do tego te bóle kości i stawów. kręgosłupa, szczególnie lędźwiowego.
co zrobić, gdy organizm zbyt szybko się odwadnia i źle wchłania niezbędne składniki? co to może oznaczać? gdzie szukać przyczyny?
do szpitala nie skierowali mnie, bo powiedzieli, że jak wytrzymałem tydzien to wytrzymam i do nowego roku ;/ tylko zastrzyk dali, ale niewiele to pomogło, dalej wymiotować się chce minuta w minutę.

[ Dodano: 2012-12-27, 02:31 ]
juz kiedys o tym pisałem, ale np robię pompki. zrobie z 10 i juz mam nadwyrężony prawy staw łokciowy (tak sądze), poniewaz pozniej z 2 tygodnie mi się to zalecza, a tak to nie moge nawet napiąć mięśnia, poniewaz boli. i tak w ogole z wszystkimi stawami, koscmi, miesniami. wszystko jest jakby za słabe ;/


Ostatnio zmieniony 2012-12-27, 03:25 przez chudy2001, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2013-01-07, 16:15 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2011-03-19, 17:50
Posty: 70
Witam po pobycie w szpitalu.

Wykryto jedynie podwyższone MON, obniżone LYM i podwyższony ASPAT. Istnieją bóle kości i stawów, które nie wzięto pod uwagę. Większość objawów minęło 3 dni temu - nikt nie wie czemu i co mi było. W sensie nudności, drgawek (napięcie mięśniowe) i lekko podwyższonej temperatury (do 37.3). Przy przeczyszczeniu (sodą?) dostałem zapalenia odbytu z racji tego, że te stolce były żrące (jak wcześniej), piekące itd raczej żółte z resztkami "kryształów" żółtych, pomarańczowych i białych. Podejrzewałem znowu, że trzustka sama się trawi lub są to tłuszcze, ale nie wiem jak to wygląda i płynnego stolca trudno pobrać. Chciałbym zrobić badanie, które sprawdzi na 100% czy jest to stolec tłuszczowy.

Później mówiłem o bólu kości i jakichś bolesnych zgrubieniach na śródpiersiu, pomiędzy żebrami dolnymi (obok śledziony i wątroby) oraz czuć pod skórą bolesne, ruchome kulki na przedramieniu jedna i dwie na bokach krzyża (bioder?) i na jego środku. może to normalne? znowu zasugerowałem chorobe hodgina. zimne poty są, lekko podwyzszona gorączka, drgawki, nudności, troche rozwalona wątroba, biegunki, osłabienie. PO alkoholu się pogarsza? pogarsza.

no i nie wiem dalej co robić. tomografia brzucha była i niby nic nie wyszło. rtg klatki piersiowej to samo. objawy ostre ustąpiły, ale wiem, że powrocą, tylko nie wiem kiedy...


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2013-01-08, 00:23 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2011-03-19, 17:50
Posty: 70
tutaj mam część badań:

mon% 11.7 (norm 4.0 - 10.0)
mon (tys/ul) 1.0 (0.2 - 1.0)
MCH (32.3 (norm 27-31)
MCHC 35.1 (norm 31.5 - 34)
MPV 6.7 (norm 6.5 - 10.5)
RDW 11.3 (norm 11.5 - 14.0)
OB 2.0 (norm 3-8)
bilirubina 0.79 (norm 0.2 - 1.2)
aminotansferaza alaninowa 83 (u/l) (norm 10-40)
cholinesteraza 8950 (norm 3000-9300)

dodam, że mam też problem z głosem, który każdy mówi, że jest tak niewyraźny i spowolniony jakbym był ciągle pod wpływem alkoholu. więc to tez moze tłumaczyc częste zawroty głowy i nudnosci... ale przyczyna nieznana


Ostatnio zmieniony 2013-01-08, 00:43 przez chudy2001, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2013-01-08, 17:58 
Offline
Ekspert
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-02-10, 23:23
Posty: 16354
Skoro badania szpitalne niczego specjalnego nie wykazały i lekarze nie widzą specjalnej troski to co ja na odległość mogę oceniać.opierając się na wyrywkowym opisie.Podane wyrywkowe wyniki wskazują na problem z wątrobą,być może nadmiarem żółci co w sumie się może objawiać kwaśnym stolcem a ,co może wynikać z różnych przyczyn,można tu włączyć preparaty regenerujące.Może to objawiać właśnie nudnościami,zawrotami.Sadzę że poprawienie perystaltyki,zadbanie o wątrobę i być może dieta z lekami IPP.Powinna rozwiązać problem.Przede wszystkim unikać stanów nerwicowych,stresów.

_________________
Nie udzielam porad przez pw!
Z dn.10.07.2014 zawieszam udzielania porad


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2013-01-09, 13:08 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2011-03-19, 17:50
Posty: 70
w tym problem, że jeśli źle się czuje to stres się potęguje. próbowali mnie uspokoić relanium czy hydroksyzyną ale nie ma to żadnego efektu. jedynie metoclompramid pomagał czasowo na te nudności. jeszcze dodam, że zaczęły mnie piec oczy jakby były suche. te paznokcie też mnie niepokoją, bo i na stopach zmieniły się. dół jak mowilem jest różowy, ale góra już robi się bordowa (ciemniejsza niż tamta na pewno). miesiąc prawie mija, a objawy nie mijają...


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2013-01-10, 13:22 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2011-03-19, 17:50
Posty: 70
najgorsze jest to, że nic się nie poprawia, a coraz gorzej boli kręgosłup lędźwiowy + nogi i pieką oczy, a na nudnosci ciagle brac hydroksyzyne chyba przesada, biegunka jak byla tak jest ;/


Ostatnio zmieniony 2013-01-10, 15:14 przez chudy2001, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2013-01-18, 23:32 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2011-03-19, 17:50
Posty: 70
masakra, nikt nie wie co mi jest, a choroba się rozwija. brakuje sił na wszystko, jeść nie idzie, bóle są, nudności masakryczne, paznokcie nic sie nie poprawiają. moze mam taki organizm, ktory szybko daje znac o chorobie zanim ona sie rozwinie doszczętnie? i na kogo pozniej zwalić wine, że nie wybadał? bo pewnie klinicznie będe chory, to bedzie juz za pozno, lub inne organy zaczna chorowac z tego co teraz "nie idzie" wybadac. nie wiem komu dziekowac za to. sam bym sobie opłacił badania, tylko nie wiem jakie. ciagle mam na wzgledzie to, że paznokcie pokazuja marskosc, niewyd nerek a takze problemy z krazeniem. do tego te biegunki niestrawione, poszarpane, papkowate, pomaranczowe. bole po prawej stronie, a takze ledzwi. eh.


Ostatnio zmieniony 2013-01-18, 23:32 przez chudy2001, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2013-01-19, 13:49 
Offline
Ekspert
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-02-10, 23:23
Posty: 16354
Już wyżej pisałem,że tego problemu nie rozwiążemy na drodze kontaktów internetowych,nie ma takich możliwości,to mogą tylko czynić lekarze na miejscu.I z nimi należy rozmawiać.Nie jesteśmy cudotwórcami aby diagnozować na odległość.

_________________
Nie udzielam porad przez pw!
Z dn.10.07.2014 zawieszam udzielania porad


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2013-01-22, 01:58 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2011-03-19, 17:50
Posty: 70
a prosze jeszcze dokładnie na to spojrzeć
o tych paznokciach jest sporo tekstów
np Regulamin forum/administrator

cytuje
Cytuj:
Białe paznokcie z różowym prążkiem w pobliżu krawędzi (tzw. paznokcie Terry’ego) mogą być oznaką marskości wątroby, przewlekłej niewydolności serca i cukrzycy.
Paznokcie Lindsaya czyli zmiany „pół na pół”, gdy pół paznokcia jest biała a druga połowa różowa lub czerwonawo-brązowa świadczyć mogą o przewlekłej chorobie nerek.



kilka fotek więcej tych paznokci
http://scr.hu/0afj/grmvh (dokladnie widac poziomy ciemniejszy pasek na gornej czesci)
i tu dziwny pionowy pasek dodatkowo na srodkowym palcu lewej reki
http://scr.hu/0afj/gf0ts

a w google mozna zobaczyc jak one wygladaja
jw.
i wygladaja jak moje, tak?

i tak jak pisałem ALAT 87, obniżone LYM, podwyższone MON. minimalnie wiecej MCH, MCHC i minimalnie za malo RDW.
oczywiscie bole po prawej stronie są codziennie, takze pod pępkiem (jelito cienkie, pęcherz? juz nie wiem). jelita ciagle wzdęte, twarde. tylko czekac na wyproznienie. espumisan nie działa, tylko powoduje gorsze mdlosci. napije sie wody czy czegos, to tez objawy sie pogarszaja. i tak jedno mowi watroba, drugie nerki. i nie wiadomo gdzie sie wsłuchać. pieką też oczy, szczególnie prawe. niby widze tak samo jak widziałem, ale pieką. nie wiem czy są suche, ale nie wydaja się bo jednak przy nacisku jak klade sie spac potrafia lzawic, to samo przy ziewaniu. choc lekko oczywiscie. no ale pieczenia w oczach tez nie mialem.

do tego doszedł biały nalot na jezyku, ciagle mi jakos gorzko i dziwny smak w ustach + mocne zaczerwienienie na poczatku jezyka
http://scr.hu/0afj/lne69

czyli jakas taka zmiana jest... ale co to mowi, nie wiem. lekarze powinni wiedziec o takich symptomach, bo z niczego sie nie biorą, a ja od kiedy źle sie czuje te paznokcie takie mam, bo jakos nigdy ich wczesniej nie widziałem.
kał to samo, ciągle postrzępiony, pomaranczowy, wleci do wody i się rozpada jak jakieś włosy. na papierze żółty śluz czy tłuszcz, dziwnie to wyglada. juz brak porownan, ale nigdy tak nie bylo, powinien byc jakis zbity, uformowany, ciemniejszy.

poza tym ile mozna brac hydroksyzyne? miesiac, dwa? bo ja juz biore miesiac dzien w dzien (3x dziennie po 10mg), bez tego nie moge nic zjesc i uspokoic jakby dusznosci.

coraz czesciej mam parcie na mocz a oddaje niwielkie ilosci, zaczyna nawet piec. podobnie jak kał. nie wiem, dla mnie to wszystko sie psuje, szkoda, ze lekarze nie potrafia ukierunkowac sie na badanie, tylko na slepo wszystko i jesli podstawowe badania krwi i moczu mowia ok - to jest ok. no chyba jednak nie...

kompletnie tez nie ustaje bol kosci od konca zeber w dół, oraz nóg.

powtorze, nie chce diagnozy a nakierunkowania, w szczegolnosci co do badan. bo chyba nie biopsje, prawda? tylko gdzies trzeba znalezc jakis sygnał, ze jest źle i wtedy pojdzie to dalej.


Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 02:00 przez chudy2001, łącznie zmieniany 10 razy

Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2013-01-23, 17:30 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2011-03-19, 17:50
Posty: 70
to znowu ja. diagnoza w szpitalu na oddziale wewnętrznym: toksyczne uszkodzenie wątroby z grzybicą układu pokarmowego oraz zapaleniem odbytnicy.

wskazania - dieta. aha, swietnie.

tylko jak czytam to taki stan w ciagu 26 tygodni przechodzi w ostra niewydolnosc watroby, szczegolnie jak nie leczy sie grzybicy. co robic?

to teraz nie dziwie sie, ze dziala na mnie hydroksyzyna, to pewnie encefalopatia wątrobowa ?


Ostatnio zmieniony 2013-01-23, 17:32 przez chudy2001, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2013-01-23, 18:42 
Offline
Ekspert
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-02-10, 23:23
Posty: 16354
A więc leczenie(trochę potrwa) wszystko jest do wyleczenia.Tylko stosować się do zaleceń.

_________________
Nie udzielam porad przez pw!
Z dn.10.07.2014 zawieszam udzielania porad


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2013-01-23, 21:49 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2011-03-19, 17:50
Posty: 70
samą dietą to sie wyleczy? nie wiem, oby, bo jak mam tak co 2 dni słabnąć...


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2013-01-24, 07:57 
Offline
Ekspert
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-02-10, 23:23
Posty: 16354
Stosowanie leków obecnie nie jest wskazane,chodzi o zregenerowanie wątroby w sposób naturalny.Leki mają wpływ na toksykologie więc lepiej nie obciążać lekami wątroby.Stosować dietę wątrobową.

_________________
Nie udzielam porad przez pw!
Z dn.10.07.2014 zawieszam udzielania porad


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2013-01-27, 01:04 
Offline
Użytkownicy

Rejestracja: 2011-03-19, 17:50
Posty: 70
czyli takie essentiale nie pomoze a zaszkodzi?
dzis znowu jest gorzej, jakby hydroksyzyna nie dzialala, same biegunki coraz rzadziej, woda. zle to wyglada. znowu mocniej kluje watroba. chyba to w ogole nie przechodzi, ciagle jest to samo lub gorzej. gorzkosc w ustach i dziwny oddech to masakra. czy jesli zrobie bad za miesiac i beda te same wyniki (alat 100) lub aspat tez sie pogorszy itd to trzeba robic biopsje? bo szczerze mowiac psychicznie nie wytrzymam tego badania i wolałbym zapłacić za znieczulenie w ktorym usne i nie bede nic pamietal. niekoniecznie ogolne. czy da rade tak? bo to jak nie ma postepow w zdrowieniu... chyba jednak rozwija sie niewydolnosc watroby


Ostatnio zmieniony 2013-01-27, 01:04 przez chudy2001, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


sklep medyczny



Technologię dostarcza phpBB3® Forum Software © phpBB Group