forum medyczne

Forum medyczne. Porady medyczne. Forum psychologiczne. Lekarze.

Forum poświęcone chorobom, zdrowiu intymnemu, psychicznemu, nerwicom.



sklep medyczny




Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Chce sie zabic
Post: 2012-02-09, 14:36 
Offline
Stały Bywalec
Stały Bywalec

Rejestracja: 2011-03-07, 16:59
Posty: 160
Lokalizacja: Olkusz
Za 2 miesiace bede mial 23 lata,jestem normalny.Ostatnio zdecydowalem sie isc do psychiatry po wielu latach fobi spolecznej,teraz przybrala na sile.Diagnoza fobia spoleczna/dostalem lek aciprex.Codziennie mysle jak sie zabic.Rodzina o niczym nie wie i nie chce zeby sie dowiedziala bo do konca zycia brali by mnie za swira.No niby pracuje,mam pieniadze,nie moge isc do szkoly itd,nie mam kolegow,dziewczyny nigdy nie mialem.Nie widze innego wyjscia jak z tym skonczyc.Mam od grudnia konto/na chcezabic.pl teraz chwilowo strona jest nieczynna po tym jak dwoje ludzi tam sie umowili na samobojstwo,zrobili to.Tam mialem ludzi ktorzy mnie rozumieli.Nie wiem kiedy to wylecze,,Nie da sie nagle wrocic do spoleczenstwa po tylu latach samotnosci,nic juz mnie nie trzyma na tym swiecie..

_________________
Odmieniam miejsca,w których się pojawiam..nie sposób o Mnie zapomnieć...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 2012-02-09, 15:02 
Offline
Doradca
Doradca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-11-04, 09:59
Posty: 5036
Lokalizacja: Bydgoszcz
Witaj ILoveWhiteTea nie wolno ci tego zrobić! Sam nie wiesz jak skrzywdzisz swoją rodzinę! Moja mama 4 lata temu popełniła samobójstwo, efektem tego są częste załamania nerwowe u mojej siostry i nerwica lękowa u mnie, leczę się, ale jest mi koszmarnie ciężko, zostało tyle żalu, niewypowiedzianych słów.... Jesteś młody i jak bardzo będziesz chciał, uporasz się z tym! Normalne, że są gorsze dni, ale one mijają. Ja też tak mam.
O swoich myślach i koszmarnym smutku musisz komuś powiedzieć, sam psychiatra nie zawsze pomoże, powinieneś rozpocząć psychoterapię, od kilku miesięcy chodzę do psychologa i uwierz pomaga!
Dlaczego myślisz że rodzina cię wyśmieje, być może trudno będzie im ciebie zrozumieć, ale nie sądzę, że wezmą cię za świra.
Spróbuj zacząć żyć, a z tym zawsze zdążysz!


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-02-09, 15:15 
Offline
Stały Bywalec
Stały Bywalec

Rejestracja: 2011-03-07, 16:59
Posty: 160
Lokalizacja: Olkusz
Zyje przede wszystkim dla siebie a nie dla rodziny.Czyli tylko straciles mame,to nic wielkiego w porownaniu z tym co ja przeszedlem,tyle upokorzen,itd.Ale normalnie funkcjonujesz w spoleczenstwie,itd.Ja na ulice boje sie wyjsc,do sklepu.Kompletny odludek.Takie slowa jak Twoje nic nie wniosa.gadanie tu nic nie da...

_________________
Odmieniam miejsca,w których się pojawiam..nie sposób o Mnie zapomnieć...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 2012-02-09, 15:41 
Offline
Doradca
Doradca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-11-04, 09:59
Posty: 5036
Lokalizacja: Bydgoszcz
Mylisz się ja też nie wychodzę, no czasami z mężem, w sklepie oblewam się potem i cała drżę, nie mam żadnych przyjaciół, a wsparcie jedynie od psycholog i na tym forum.
Pewnie masz źle dobrane leki.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-02-09, 16:03 
Offline
Stały Bywalec
Stały Bywalec

Rejestracja: 2011-03-07, 16:59
Posty: 160
Lokalizacja: Olkusz
Dopiero zaczalem leczenie wiec nie moge powiedziec ze to zly lek.Wiec jednak bylas w stanie na tyle dlugo z kims sie znac by wyjsc za maz.Masz wsparcie,ja nie mam nikogo.Zycie mi ucieka a ja nic nie moge zrobic.Nie jestem w stanie patrzec w oczy wiecej niz 4 sekundy a Ty mi kazesz isc do psychologa (.

_________________
Odmieniam miejsca,w których się pojawiam..nie sposób o Mnie zapomnieć...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 2012-02-09, 16:39 
Offline
Doradca
Doradca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-11-04, 09:59
Posty: 5036
Lokalizacja: Bydgoszcz
Leki na początku często pogarszają stan. Tak, kiedyś byłam żywiołowa i pełna życia, teraz jestem zamknięta i odizolowana. Kiedy zaczęłam chorować odsunęłam się od wszystkich, myślisz, że mąż, który na taką mnie teraz patrzy rozumie, dlaczego nie wychodzę z domu? Wychodzi rano i wraca wieczorem.
To nie jest proste żyć z tą chorobą, ale za nic nie wpędzę kolejnych osób w takie poczucie winy jakie ja odczuwam po samobójstwie matki. Cały czas zastanawiam się, czy mogłam coś zrobić. Gdy zaczęła chorować właściwie krzyczałam na nią, że to fanaberie, nic nie rozumiałam. A teraz nie mogę poradzić sobie sama ze sobą i zastanawiam się gdzie podziała się moja siła i pewność siebie.
Samobójstwo to najgorsze z możliwych rozwiązań, a to co piszesz, że żyjesz sam dla siebie, to nie prawda.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-02-09, 20:37 
Offline
Ekspert
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-02-03, 23:22
Posty: 4065
Witaj ILoveWhiteTea :-)
Nie podwazam tego co czujesz bo rozumiem ze przechodzisz przez koszmar! tylko dlaczego nie chcesz zawalczyc o siebie ? Dlaczego uwazasz ze to wlasnie ty masz najgorzej?
Rozumiem tez, ze taki stan w ktorym czlowiek cierpi i nie moze znalezc tego przyczyny rodzi frustracje i zniechecenie,moze to w konsekwencji sprowadzic do takich mysl ktore ty teraz masz!
Tylko ze musisz wiedziec jedno,ze nie ma sytuacji bez wyjscia,a jak czlowiek czegos bardzo chce to w koncu to osiaga! Droga do wyzdrowienia nie jest latwa a praca nad soba ciezka i zmudna..ale naprawde sie oplaca!
Przeciez tak w glebi duszy chcesz zyc,szukasz odpowiedzi na swoje pytania,potwierdzenia swoich przemyslen! Chociazby poprzez pisanie tutaj w na forum!
Nie warto podejmowac pochopnych decyzji,ktore sa nieodwracalne...warto szukac pomocy i walczyc o siebie az do skutku!

Pozdrawiam serdecznie!

_________________
Jeśli chcesz oglądać tęcze,musisz najpierw dzielnie przejść przez deszcz.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
Post: 2012-02-09, 20:42 
Offline
Ekspert
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2011-02-04, 15:14
Posty: 1420
Tak naprawdę, to nie wiem, czego od nas tu oczekujesz. Żalisz sie, że nie masz wsparcia, a czyja to wina? Nie chcesz z rodziną o tym rozmawiać, więc nie dziw się, że jesteś sam ze swoimi problemami. Tutaj nikt Ci niczego nie każe, za swoje życie Ty sam jesteś odpowiedzialny. I tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał coś z tym zrobić, czy wolisz siedzieć i narzekać. Piszesz, że nie da sie wrócić do społeczeństwa po "tylu latach samotności" . Chyba sam nie wierzysz w to, co piszesz. Masz zaledwie 23 lata i całe życie przed sobą. Nikt za uszy nie wyciągnie Ciebie z domu, nie zaprowadzi do psychologa, nie zmusi do myślenia o swojej własnej przyszłości. To wszystko musisz zrobić sam. I nie pisz, że żyjesz sam dla siebie, bo to bzdura. Żyjesz , a przynajmniej powinieneś żyć wśród ludzi. Twoja rodzina też się nie liczy dla Ciebie? Zamiast wypisywać głupoty o samobójstwach, zastanów się nad sobą, co mógłbyś zrobić, żeby czuć się inaczej, żeby zdobyć przyjaciół, dziewczynę, żeby nie być takim samotnym, jak piszesz.

_________________
"Psychika człowieka jest uzależniona o jego własnego spojrzenia na życie. Im więcej uśmiechu, tym więcej radości w życiu. A radości mamy tyle, na ile sobie pozwalamy.."


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


sklep medyczny



Technologię dostarcza phpBB3® Forum Software © phpBB Group